Witaj na forum

Zamknięte - Treningi

Bratomir - Pią Mar 09, 2007 11:43 am
: Temat postu: Treningi
Tak jak sobie czytam to treningi u innych wyglądają troche inaczej niż u nas i myślę, że jeśli mielibyśmy gdzieś wyjeżdżać to w końcu warto by zacząć tak robić
Cytat:
- rozgrzewka (trucht 10-15 min) rozrusya to troche twoje stawy i zwikszy wydzielanie mazi miedzy stawowej co zmniejszy ryzyko kontuzji stawow.
- zacznij od krazenia glowy, sklonow glowa na boki i do przodu
- krazenie barkow, krazenie ramion, lokci, nadgarstkow.
- zacznij rozciagac ramiona, klatke piersiowa, szyje.
- krazenia bioder i obszerne krazenie tlowia.
- rozciaganie plecow!
- krazenia kolan, stawow skokowych
- rozciagnij uda, posladki, lydki...


między innymi tego typu rzeczy znalazłem. A myśle że warto by.
więcej tutaj:
http://www.freha.pl/index...opic=10762&st=0
Pomścibor - Pią Mar 09, 2007 1:06 pm
:
jestem jak najbardziej za, podleczy to troche nasza kondycje lub jej brak 8) no i trening sie troche przedluzy, a nie tylko szybka napierdalanka po lbach faja i do domu :wink: zatem na wiecu jutrzejszym kolejny temat do poruszenia...
Bratomir - Pią Mar 09, 2007 1:34 pm
:
no wlasnie jak to na freha.pl czytałem jak to inni opisują to wyobraziłem sobie nasz trening. Ubieramy się do lasu topor albo meicz do reki piec minut zmiana inna para potem do domu albo na ognisko:) a dzieki cwiczeniom mam nadzieje ze rowniez wydluzy sie czas walk, bo wieksze bitwy trwają troche dluzej o ile sie "przeżyje" więc warto ćwiczyć:)
Wilkomir - Pią Mar 09, 2007 2:05 pm
:
Podzielam wasze zdanie ;] Przydało by się troche więcej sprawności no i kondycha już nie mówie o palących ;]
Strzebor - Pią Mar 09, 2007 4:46 pm
:
Moze na przyszłość jakas siłka albo bieganie po lesie :D ??
Bratomir - Pią Mar 09, 2007 5:53 pm
:
myśle że wszyscy mogą to przeczytac:
http://www.arma.lh.pl/zro.../podejscie.html
jak ktoś przejrzy to jest sporo o walce mieczem głównie, są artykuły jak np: 4 podstawowe ciosy itd.

a tak poza tematem to Wojmir ma neta cały czas? wiem że miał ale czy nadal ma?
Pomścibor - Pią Mar 09, 2007 7:39 pm
:
miec ma ale nie korzysta bo czasu nie ma zbytnio, Wilkomir nie czepiaj sie :wink: zaraz poczyatm te frehe
Wilkomir - Pią Mar 09, 2007 8:43 pm
:
Hehe, na tej stronce nie widze nigdzie podstawowych ciosów. Ale stronka mobilizująca i w porównaniu z tym co my robimy to znaczy, że wcale nie ćwiczymy ;];];]
Bratomir - Pią Mar 09, 2007 8:48 pm
:
bo rzuciłem konkretny artykuł ale na samej stronie są

http://www.arma.lh.pl/zro...4uderzenia.html
http://www.arma.lh.pl/zro...awieszenia.html
http://www.arma.lh.pl/zro.../4otwarcia.html
Dragomir - Pią Mar 09, 2007 10:09 pm
:
Co do Army to ja już kiedyś to zczaiłem Pomścibor powinien kojazyćm motyw jest w tym że to jest taka grupa ludzi na wilu kontynentach co czytają jakieś stare scrole i na ich podstawie reaktywują dawne sztuki walki.
Polecam na ich stronie można kilka filmików pościągać, normalnie jak by ktoś zczaił co oni robią i wziął się za walke 2-ręcznym miechem to mogł by siać postrach ogólny. :lol:
Bratomir - Pią Mar 09, 2007 10:58 pm
:
no to przejrze tą strone dokładniej:)
Rościgniew - Sob Mar 10, 2007 12:48 pm
:
faktycznie chłopcy kondychę trzeba wzmocnić i to bez dwóch zdań. Ja już na siłkę chodzę i staram się faje ograniczyć jak będzie cieplej nieco to rozważe może jakieś bieganko. Co do artykułu o postawach i uderzeniach to fajny i pomimo że na długi miecz to można parę analogii znaleźć i chyba od wiosny weźmiemy się za trenowanie od początku bo cholera wie czy takie cepowanie jakie teraz uprawiamy się na coś przyda jak przyjdzie nam do konkretnej walki 1vs1 bo wiadomo że w masowej bitce to nie ma co myśleć tylko napierniczać we wszystko co się rusza i jest podobne do wroga. Mam też wymyślonych kilka technik fajnych na topór i tarczę ale muszę z kimś to przetrenować bo nie wiem czy będą cokolwiek dawały :-P
Wilkomir - Sob Mar 10, 2007 1:12 pm
:
Od przyszłej soboty można by zrobić coś takiego jak będziemy w lesie. Mam na myśli np. na rozgrzewke jakiś bieg po lesie, no i ta walka. Trzeba by było poznać te podstawy potem to już my (młodzi) mogli byśmy sobie ćwiczyć nawet kijami w lesie.
Pomścibor - Sob Mar 10, 2007 1:25 pm
:
co do takiej walki jaka my narazie robimy to chyba kazdy musi sobie opracowac wlasna technike, fakt jakims poltorakiem czy dwurecznym takie rzeczy sie przydaja, ale w walce z tarczami nie ma za wiele kombinowania, szukasz caly czas gdzie przeciwnik ma dziure w obronie..., kiedy sprawimy sobie miecze jedynki kute (bo tym zlomem sie nie da za ciezki i nie wywazony) wtedy trza bedzie pocwiczyc jakas szermierke bez tarcz bo to co ja z pajakiem mieczami prezentujemy to zwykle cepy sa a nie szermierka...
Wilkomir - Sob Mar 10, 2007 1:29 pm
:
Z tą własną techniką to troche lipawo, chodzi mi o to żeby się wspólnie uczyć technik a potem je troche urozmaicać na własne sposoby.
Bratomir - Sob Mar 10, 2007 1:36 pm
:
póki co to chyba sie toporem sproboje do czasu az bedą miecze
Rościgniew - Nie Mar 11, 2007 8:07 pm
:
nom tez proponuje żeby zanim nie dorobimy się mieczy to toporami powalczyć bo jest sporo fajnych myków do nauczenia się no i od razu poćwiczy się jak ich unikać. No jak się walczy toporami to słowo szermierka chyba raczej nie pasuje ale jest sporo fajnych motywów do nauczenia.
Pomścibor - Wto Mar 13, 2007 11:19 am
:
zapomnialem Roscigniewie ze bedzie na ten wekekend :P ok dal mnie pasuje jak najbardziej sobota z tym ze Wojmir pewnie nie dotrze w sobote, jak co to ja sobie z nim zrobie trening w niedziele, a pozniej bedziemy robic treningi tak jak ustalilismy chyba ze kniaz przyjedzi tak jak teraz to bedziemy przekladac...
Bratomir - Wto Mar 13, 2007 2:55 pm
:
w porządku czyli trening w sobote o 14. U Dragomira się oczywiście zbieramy? Ehh nie wiem jak ja dojde z tą kolczugą kufają i całą resztą:) Coś Dragomir mówił że składować u niego już nie można więc sie nanosze:)
Wilkomir - Wto Mar 13, 2007 2:57 pm
:
Myślę, że to 30 min. to durzo nie zmieni a ja obiadu nie przełoże (stara ma dużo spraw do załatwienia:/)
Rościgniew - Wto Mar 13, 2007 3:10 pm
:
dobra to kto się spóźni ileśtam to dojdzie do nas. Ci co dadzą radę biorą sprzęt i idziemy robić foty zawsze już nieco czasu do przodu będziemy. Poza tym jak się spotkamy o 14 to nie jest powiedziane że o tej wyjdziemy bo trza się przebrać wziąć to co potrzebne itd. Jak nie będzie ekipy u Dragomira to znaczy że poszliśmy do lasa już i chyba nie ma się co zastanawiać.
Lutobor - Wto Mar 13, 2007 4:57 pm
:
Chyba raz mozna obiadu nie zjesc, nikt od tego nie umiera.
Lutobor - Wto Mar 13, 2007 5:27 pm
:
A jeszcze jedno chyba w sobote sie nie ofotkuje z powodów technicznych ze tak sie wyraze. Na nastepną sobote bede gotowy.
Wilkomir - Wto Mar 13, 2007 6:30 pm
:
No ok to postaram się być o 14 ;] Ja nie mam tylko butów także ofotkuje sie od kostek w górę;]
Bratomir - Sro Mar 14, 2007 7:18 pm
:
bedzie po treningu jakies ognisko na miejscowie?? bo razem ze strzeborem i lutoborem naprawilismy troche tam. tą krótką ławke zrobilismy co ją ktoś rozwalił wzmocnilismy to co sprochniało i zaczelismy robić nową długą jakby nas wiecej kiedyś przyszło.. I gdzie bedzie trening? na tej polanie przed miejscówką?
Rościgniew - Czw Mar 15, 2007 12:55 am
:
według mnie można by jakieś wiosenne ognicho napalić i kiełbachę pożreć w leśnej scenerii co reszta sądzi?? co do treningu to proponuję zrobić na polance około miejscówki coby się może do niej przebiec w osprzęcie bo biegać mieliśmy coś przed treningiem więc rozruszamy się nieco. Chyba że po prostu pójdziemy i tam gdzieś pobiegamy to już do rozważenia, bo sprzętu nie ma aż tyle coby każdy w nim polatał. Obaczymy jak wyjdzie ale chyba będzie dobrze jak wszystko weźmiemy zrzucimy na polance i zrobimy kilka rundek wokół niej coby sprzętu z oczu nie tracić. No coś takiego proponuję.
Bratomir - Czw Mar 15, 2007 7:45 am
:
Pasi nam. Chcemy ognisko. każdy weźmie kiełbe i bedzie spoko
Pomścibor - Czw Mar 15, 2007 11:22 am
:
z tym bieganiem w sprzecie to nie przesadzajmy od razu, kondycji nie ma i bez niego a co dpiero jak wrzuce te 20 kg na siebie, jakas rozgrzewka, bieganie pocwiczenie ciosow jakis moze obaczymy...
Bratomir - Czw Mar 15, 2007 11:48 am
:
mysle że przebieżka nie zaszkodzi i pare skłonów rozciąganie żeby nogi dobrze rozgrzac i wszystkie stawy
Wilkomir - Czw Mar 15, 2007 4:50 pm
:
Ok, mi pasuje. Co do tego biegania to nie róbmy z siebie takich nezdarów, a Rościgniew mówi, że troche sprzetu zrzucimy na polane także napewno 20 kilo na sobie nieść nie będziemy. Włączam się do pomocy przy miejscówie, dzisiaj znowu byliśmy, naprawiliśmny tą krótką ławkę co była cała rozwalona i zamiast starego drewna świerze brzozki posadziliśmy :) Wszystko teraz trochę inaczej wygląda no i wygodniej o wiele. Jutro po szkole też się wybieramy do lasku także jak nie będziecie mieli nic do roboty (Rościgniew albo kto) to można się umówic na popołudnie i jeszzce tam porobic żeby w sobote był luksusik ;) A, NO I NIE PIJTA TAM ZA WIELE W PIĄTEK ŻEBYŚCIE NIE MIELI KACA W SOBOTE I, ŻE NIE MOŻECIE BIEGAĆ !!!!;]
Wilkomir - Czw Mar 15, 2007 7:43 pm
:
Korde, mam złe wiadomości bo w sobote z rana ma by ładnie ale potem ma padać !! po południu ma by jeszzce w miare ale potem od 19 ma już lac srogo !!
Dragomir - Pią Mar 16, 2007 9:24 am
:
Wilkomir Pisz o której dokładnie albo wpadajcie po mnie to pomogę.
A tak co do treningu to mam propozycje,
lecimy parami i kto przytarga najwięcej albo najlepsze siedlisko w określonym czas dajmy na to 30min to .... i tutaj do pomyślenia
np. zasiada w najwygodniejszym miejscu i nie ma prawa go nikt podsiąść
motyw myśle że jest dobry, bo mobilizujący wszystkich
Wilkomir - Pią Mar 16, 2007 2:12 pm
:
Tylko, z kąd drewno wziąć na takie "zawody" ?? Tam z tych pociętych już wiele małych nie zostało (takich w miare do podniesienia) a poza tym to wiadomo że jak weźmiesz np. z Rościgniewem to przyniesiecie w 5 min. to troche niesprawiedliwe by było.
Rościgniew - Pią Mar 16, 2007 11:57 pm
:
jak dla mnie to tez troszkę odpada. Nie mam zamiaru psuć ludziom nastroju ale pomysł mija się z celem. 2-3 rundek w koło polany z\s tarczy w zupełności na rozgrzewkę.
Wilkomir - Sob Mar 17, 2007 8:38 am
:
Też tak myśle, choć dziś pięknego dnia nie mamy :) Jakoś to będzie, jak się szybko ofotujemy, zrobimy rozgrzewke myśle tak z 20 min. i powalczymy tak z1 houra to można odrazu ognicho rozpalać a nie czekac do 19. Ja myśle, że do tej 19 to już sie tak rozpada i potem nic z tego nie będzie.
Bratomir - Sob Mar 17, 2007 9:14 am
:
a ja mam nadzieje że wypada się teraz na dobre. przecież jak pisze w prognozie że o 19 to nie znaczy ze wybije tak godziną i lunie deszcz. przecież może też wczesniej zaczac ale oby nie
Rościgniew - Sob Mar 17, 2007 11:17 am
:
no i pogoda sie spitoliła na dobre nie wiem czy ten trening w ogóle robić ale zobaczymy jak będzie wyglądało koło 13 niebo może będzie na tyle dobrze coby jednak spotkać się i powalczyć ale ognisko to już nie wiem czy nam się rozpali.
Wilkomir - Sob Mar 17, 2007 11:46 am
:
Ja to myśle, aby nie pzrerywać treningu. Poprzebieramy sie, pochodzimy, pogadamy, powalczymy, spoko będzie w lesie deszczu nie będzie tak czuć. A ognisko to się rozpali tylko za "ile". Ja wezme jakies gazety typu "wyborcza" na rozpałke. Nie wiem czy kupowac jakies zarcie tam (kiełbe)??
Bratomir - Sob Mar 17, 2007 11:49 am
:
no wlasnie brak kiełbe? przyniose troche suchych listewek i jakos sie rozpali. trzeba było przykryc wczoraj gałezie tymi gałązkami no ale juz dupa.
Lutobor - Sob Mar 17, 2007 11:56 am
:
Wątpie ze cos z tego treningu wyjdzie bo leje i leje.
Wilkomir - Sob Mar 17, 2007 1:09 pm
:
Kieruje to do wszystkich, myśle, ze powinniśmy się spotkać. Ja właśnie wróciłem z psem no i pada ale nie aż tak mocno w lesie będzie dobrze. Tyle o tym było gadane teraz odwołujemy no to lipa straszna :/ Ja, Ciemak i napewno ktoś jeszzce jesteśmy gotowi, jak powiecie że tak to odrazu wyłazimy do was!!
Strzebor - Sob Mar 17, 2007 1:18 pm
:
Ja to mysle ze z treningu lipa, super sobie powalczysz jak wszedzie slizgo i wogole zdjecia glupie na deszczu :PAle ogicho mozna zrobic jak sie uda rozpalic
Wilkomir - Sob Mar 17, 2007 1:29 pm
:
Nie mówie tu o walczeniu na chama Strzeborze czytaj co mówiliśmy kiedyś, myślałem właśnie o potrenowaniu walki a nie o "Napieprzaniu", o ognisku też myśle, że można zrobic. A dlaczego zdjęcia na deszczu lipa :/?? fajne właśnie będą. Ja jestem na tak, mi deszzc nie pzreszkadza.
Bratomir - Sob Mar 17, 2007 1:38 pm
:
ja mogę iść jak wszyscy pójdą :roll:
Rościgniew - Sob Mar 17, 2007 1:40 pm
:
oki no to się spotykamy. Ja niestety się spóźnię nieco będę koło 14 30 bo wcześniej nie dam rady się wyrwać z chałupy niestety. Jędro jak masz kasę to weź bo franek koło 16 powinien się pojawić i możliwe że się go uda zastać jakoś.
DObra to do zobaczyska
Wilkomir - Sob Mar 17, 2007 1:45 pm
:
No dobra wkońcu, już myślałem, ze nic z tego;] Ja niestety nie będe miał kasy, bo mojej starej nie ma w chacie a takto bym musiał do bankomatu zapieprzać no ale przynajmniej zobacze co ma. o 14 20 będziemy~.
Strzebor - Sob Mar 17, 2007 1:47 pm
:
A kto tu mowi o jakims nawalaniu srogim, ma padac caly dzien ;/5 min powalczysz bedziesz mokry, ogniska i tak chyba sie nie rozpali. Ja tez bym chcial trening ale w taka pogode to przestan :D
Bratomir - Pon Mar 19, 2007 8:34 pm
:
obejrzyjcie cielska. miałem kleszcza:)
Wilkomir - Sro Mar 21, 2007 6:11 pm
:
Ja jak narazie nic nie znalazłem, może wgrzebały się gdzieś głębiej :D
Wilkomir - Pią Mar 23, 2007 7:48 pm
:
Ludzie, w sobote czyli jutro ma być słonezcny dzień i 10 stopni może nawet więcej, to robimy jakiś trening ???? Jak nie to ogólnie cały tydzień taki ma być to można by w niedziele jeszcze coś odpalić. Odpowiadać szybko kto może jutro !!!!
Bratomir - Pią Mar 23, 2007 8:24 pm
:
dupa goła. jutro do szkoły to nic nie wiem.. ja moge czekac na nastepny tydzien
Wilkomir - Pią Mar 23, 2007 8:45 pm
:
Nie chodzi mi tu o wiec i ognisko tylko tak po południu powalczyć troche i taki trening sobie urządzi[code] powiedzmy na 1 godz. A w przyszłym tygodniu to wiadomo że robimy.
Pomścibor - Sob Mar 24, 2007 1:49 pm
:
kruca dopiero teraz pisze bo pradu nie mialem :P niedziela to wiadomo godz 16 sie spotykamy, a dzisiaj to chyba juz za pozno mi prad wlaczyli i nie wiem czy jestescie na treningu czy nie...
Bratomir - Sob Mar 24, 2007 2:40 pm
:
nie no dzisiaj już nie ale jutro w porządku
Wilkomir - Sob Mar 24, 2007 4:17 pm
:
Też za tym jestem ale albo się troche spuźnie albo bede miał nie dużo czasu, tak w sam raz na trening.
Wilkomir - Nie Mar 25, 2007 8:52 am
:
Już wiem napewno, że o 17 będe musiał gdzieś iść :/ Jakby tak o 15 się spotkać??
Pomścibor - Nie Mar 25, 2007 1:30 pm
:
dla mnie bomba
Lutobor - Nie Mar 25, 2007 5:43 pm
:
Najbardziej srogi trening na jakim bylem.
Bratomir - Nie Mar 25, 2007 5:50 pm
:
no w pyte było nie ma co. Zmeczony i głodny dotarłem do domu
Pomścibor - Nie Mar 25, 2007 9:44 pm
:
hehe kruca bieganie nie parzyste bylo the best :P kurw 9 kolek na kacu :shock:
Bratomir - Pon Mar 26, 2007 12:51 pm
:
a to to akurat na własną prośbę:)
Wilkomir - Wto Mar 27, 2007 6:38 am
:
W sobote to samo?? Nie zchlajcie się tam zbytnio w piątek ;]!!!!!!!
Bratomir - Wto Mar 27, 2007 7:19 am
:
chlajcie sobie w sobote po treningu
Pomścibor - Wto Mar 27, 2007 10:43 am
:
spoko wazne ze dalem rade i nie padlem morda na pysk. mozliwe ze w sobote to samo to sie jeszcze ustali... bo niedziela to ustawowo.
Wilkomir - Wto Mar 27, 2007 5:32 pm
:
No własnie w sobote bym wolał bo w niedziele raczej mnie nie będzie ale nie wiem jeszcze, na działe będe jechał tylko nie wiem czy rano czy popołudniu.
Pomścibor - Pią Mar 30, 2007 10:32 am
:
zatem o ktorej wam najlepej pasuje jutro?
Bratomir - Pią Mar 30, 2007 10:44 am
:
no raczej w godzinach 14 - 15. Kto w ogóle będzie na treningu? i czy robimy jakieś mini ognisko żeby po wyczerpującym treningu posiedziec chwile przy ogniu?:)
Wilkomir - Pią Mar 30, 2007 10:55 am
:
Dobra mi w sobote pasuje tylko na 15 bo wzceśniej to obiad przydało by się zjeść. Co do ogniska to długo się siedzieć nie opłaca, znowu zmarzniemy tak jak ostatnio :/
Pomścibor - Pią Mar 30, 2007 11:05 am
:
z ogniem zobaczymy na miejscu mysle, dobra to ustawiam na 15 treninga jutro a niedziela swoja droga
Lutobor - Pią Mar 30, 2007 11:09 am
:
Pasuje pasuje, ale ognich to chyba nie bo by trzeba bylo czekać az sciemni.
Wilkomir - Pią Mar 30, 2007 11:18 am
:
Sorry, że pisze to tu ale nie ma już tematu "len" i jak ędzie to kupuje z wami tylko mi powiedzieć, że doszedł.
Rościgniew - Pią Kwi 06, 2007 8:43 am
:
trening w sobotę proponuję i jak czas pozwoli to w niedzielę może też al eto już do ustalenia bo pewno wszyscy rodzinnie będą chcieli posiedzieć. O której komu pasuje. Fajnie jakby jeszcze słońca nieco liznąć i trochę w lesie posiedzieć więc proponuję koło 16 może. Piszta co i jak.
Bratomir - Pią Kwi 06, 2007 12:53 pm
:
16 jak najbardziej jesli nie nawet 15 chyba ze o tej nie możecie.
Pomścibor - Sob Kwi 07, 2007 1:16 pm
:
mam swiateczna wojne w domu wiece na 100% nie jestem pewny czy dotre dzisiaj....
Bratomir - Sob Kwi 14, 2007 7:26 pm
:
jak jutr :?: :?: :?:
Wilkomir - Pią Cze 08, 2007 2:18 pm
:
LUDZIE !! Nie pamiętam już ostatniego treningu, moze byśmy tak coś wykombinowali w niedziele ???? W sobote nie mogę więc niedziele proponuję, Paweł jest teraz to można zrobić bo potem Cię Rościgniewie pewnie nie będzie (w przyszłym tygodniu) ??
Pomścibor - Pią Cze 08, 2007 3:47 pm
:
jak najbardziej jestem za bo ostatnio to nieco do dupy wychodzilo. zatem niedziela, hmmm na 16 jakos?
Wilkomir - Pią Cze 08, 2007 4:16 pm
:
No spoko razcej tak. Ja będe mógł napewno. Nie wiem jak z resztą, jak tam ludzie wam pasuje ????
Rościgniew - Pią Cze 08, 2007 8:03 pm
:
jak pewnie wiecie ja w niedzielę nie mogę i ogólnie pomimo że jestem to słaby z czasem stoję bo mam starszej imieniny w sobotę i się raczej nie wyrwę. W niedziele do Torunia wracam więc też słabizna. Ogólnie trening róbcie i może Pomściborze wprowadź już jak będziecie trenować to co mówiłem o unikach może być fajnie. Powodzenia.
Pomścibor - Sob Cze 16, 2007 5:05 pm
:
jutro panowie trening normalnie na 16, bycta u mnie wczesniej nieco, bks tez przyjedzie co by zaczac uskuteczniac regularne spotkania.
Lutobor - Nie Cze 17, 2007 11:56 am
:
Pisać kto bedzie na treningu
Pomścibor - Czw Cze 21, 2007 9:56 pm
:
pisze juz dzis zaby kazdy z podkresleniem na kazdy rezerwowal czas na trening w niedziele, jako ze ma byc na nim rowniez andrzej (tak sie deklarowal dzisiaj) proponuje go zrobic nieco wczesniej tak z 1,5 godz wczesniej co bymy sie rozmowili. czyli prosze byc u mnie tak powiedzmy o godzinie 14:15. jesli nie pasuje bo obiady czy inne dziwactwa, troche przed 15 u mnie a andrzejowi sie powie ze na 16.
Pomścibor - Nie Cze 24, 2007 10:47 am
:
tak wiec dzis normalnie panowie, chwile przed 16 badzcie u mnie, Andrzejowi napisalem ze na 17 jest trening.
Wilkomir - Sro Cze 27, 2007 6:50 pm
:
sŁAwa wam, jest w tą sobote albo w niedziele trening ? Jak tak to skontaktujcie się ze mną przez tel. podam numer jak byście nie mieli ;] 667790146. Nareazie plecionkarstwo odkładam jednak bo wziołem się na działce za rzeźbiebnie, robie łyżki, już 2 są jedna w pyte duża, nawet nieźle idzie i mam drewno to pasuje. Trzymajta się typy ;]!
Nierad - Sro Cze 27, 2007 7:29 pm
:
Oj, dobrze by było mieć rzeźbiarza z talentem, który zamiast wykałaczek robi łyżki. Trzymaj tak dalej. Ja już skończyłem jedną stronę proporca z naszym godłem. Będę potem robił dla Was lniane lamówki z haftami nićmi lnianymi. Superslavonicmothefuckaultras!!
Dragomir - Sro Cze 27, 2007 8:19 pm
:
NAS Witomirze :)
Nierad - Czw Cze 28, 2007 12:55 pm
:
Dla SIEBIE już zrobiłem :P Zważ, że mam inne gabaryty niż większość Wierczan, przez co i lamówki dłuższe.
Rościgniew - Wto Lip 03, 2007 10:37 am
:
powiem tylko tyle, że się podkręciłem mieczem Witomira nieco i rozważam zakup :) jak patrzyłem to kurde topór jest w huhu wolniejszy. Oczywiście nie znaczy to że przestanę go używać ale kurde się podjarałem nieco :)

Ahaa następny trening będzie solidniejszy niż to co ostatnio. Już wcześniej ze dwa dni nasmaruję łapy żeby mi nie kwitły i będzie wszystko miało ręce i nogi. Zaczniemy może już treningi uników które mi sie uwidziały i zobaczymy jak to będzie szło.
Nierad - Wto Lip 03, 2007 10:44 am
:
A szabla jaka szybka!! Ale niestety ze słowiańskich znaleziono tylko jedną w Polsce - więc to sprawa marginalna i niewiadomego pochodzenia. Może u Owczarka zacznę za chłopa też robić dodatkowo, bo w późnym średniowieczu szabla była częstą bronią piechoty. :P
Bratomir - Wto Lip 03, 2007 1:06 pm
:
ale zastanawiam się czy warto ćwiczyć szermierke słowiańskimi mieczami? szablą to ok ale tu chyba walka wyglądała inaczej. Pewnie przeważały pchnięcia niż cięcia, ale to raczej nie była szermierka tylko mordobicie
Nierad - Wto Lip 03, 2007 1:11 pm
:
Moim zdaniem warto, dlatego z Pomściborem na razie nie używamy tarcz. Na współczesnej "bitwie" nie zadajesz bowiem ciosów przełamujących - nie liczy się siła ciosu, lecz technika, celność, szybkość - a więc szermierka.
Rościgniew - Wto Lip 03, 2007 1:16 pm
:
Zgadzam się z Witomirem cios trafiony to taki który wszedł gdzieś w głowę czy ciało. Jak się jest dobrym technicznie co na niektórych filmikach widać nie potrzeba zadawać ciosu, który urwie łeb bo nie o to w tym chodzi. Jakby się obczaiło dobrze szermierkę, uniki i w sytuacjach tego wymagających blok tarczą to się jest w zasadzie nie do ruszenia i chyba to powinniśmy trenować. Ja dodatkowo chcę na topór parę rzeczy ciekawszych powymyślać żeby można było go wykorzystać w pełni, bo topór pomimo że wolniejszy ma okrutny potencjał powikłanych technik.
Pomścibor - Wto Lip 03, 2007 1:24 pm
:
i wbrew pozorom Bratomirze wcale pchniecia nie przewazaly, miecze z tamtego okresu maja sztychy zaokraglone a wiec slabo nimi cos pchnac. sluzyly glownie do ciecia.
Bratomir - Wto Lip 03, 2007 2:22 pm
:
no sugerowałem sie tym co kiedyś mówiliscie że własnie przeważały pchnięcia..

ja rozumiem że to trzeba ćwiczyć i też chce się nauczyć ale trzeba też spróbować walki w grupie z tarczami to już jest co innego wątpie żebyś na polu bitwy gdzie po obu stronach jest 100 osób bawił się z kimś w taką dokładną szermierke. Tzn. ja myśle że tak szermierka ma wyuczyć pewnych reakcji w walce i technik tak?
Nierad - Wto Lip 03, 2007 2:43 pm
:
Szermierka, Bratomirze, to nie sztuka dla sztuki, ale można ją traktować jako doskonały trening szybkich reakcji, parowania i kontrataku. Nie ma co liczyć, zwłaszcza przy większej liczbie walczących, że będą Ci zadawać wolne, sygnalizowane ciosy. My uderzamy w miecze tylko w celu sparowania albo kontaktu z bronią w przeciwnika, ciosy są zadawane w niekryte miejsca. Jak mówią górale: "Jak się nie potłuces, to się nie naucys." :)
Dragomir - Pią Wrz 14, 2007 3:32 pm
:
zboczyliście z tematu i oczywiście na 5 stron :)
Zamykam