Witaj na forum

Piosnki i pieśni - FRANCISZEK FENIKOWSKI - BYŁEM ONGI DĘBEM

Dragomir - Pon Wrz 24, 2007 9:09 pm
: Temat postu: FRANCISZEK FENIKOWSKI - BYŁEM ONGI DĘBEM
NOCĄ ROZSZEPTANĄ, NA POCHMURNYM NOWIU,

GDY Z ODRY NIE PATRZĄ SREBRZYSTE KSIĘŻYCE,

ZACZAJONY W DRŻĄCYM, NADBRZEŻNYM SITOWIU,

PODSŁUCHAŁEM LOSÓW SWOICH TAJEMNICE:



BYŁEM ONGI DĘBEM - POGAŃSKIM PSALMISTĄ,

ŚPIEWAŁEM - OSTATNI SWAROŻYCA ŻERCA,

KORZENIAMI W ZIEMIĘ WRASTAŁEM PIASZCZYSTĄ ,

WGRYZŁEM SIĘ DRAPIEŻNIE I SIĘGNĄŁEM SERCA!



DLATEGO DZIŚ ŚPIEWEM PŁYNĘ NAD TĄ WODA,

BUDZĄC W NIEJ KRĘGI CORAZ DALSZE, SZERSZE,

A TRZCINY WPATRZONE W TOŃ CHÓR ZE MNĄ WIODĄ

I MUZYCZNIE MOJE DEKLAMUJĄ WIERSZE.



ZIEMIA KRĄŻY WE MNIE KRWIĄ SWOJEGO SERCA

I Z UST MYCH WYRYWA SIĘ PIEŚNIĄ DĘBOWĄ,

DLATEGO JA - ŚPIEWNY DĄB, POETA, ŻERCA -

SIEJĘ TU PO WIEKACH ZNOWU POLSKIE SŁOWO.