Witaj na forum

Propozyzcje - Kasa bractwowa

Dragomir - Czw Cze 12, 2008 9:18 pm
: Temat postu: Kasa bractwowa
Nie wiem ile mamy tej kasy i czy w ogóle ale chciałem zaproponować zakup strzał z pacynami, dlatego że raczej każdy będzie chciał postrzelać, jędro ma łuk ja będę miał pawlo zrobił jeszcze jeden. Strzały łamliwe są i w boju się mogą sypać, może ktoś nadepnąć itp.
Były tarcze więc może i damy rady strzałki
1 strzała to 5zł więc nie ma jakiś wielkich wydatków.
Głupi pomysł?

//dodaje :)

Przemyślałem jeszcze to i przypomniało mi się o ruszcie, garach, trójnogu może łychy jakieś bo chyba nikomu dłubanie ich nie idzie, sezon w pełni a u nas brak sprzętu obozowego.
Powiedzcie gdzie mam wetknąć kija a go wetknę co by ruszyć tą sprawę.
Rościgniew - Czw Cze 12, 2008 11:01 pm
:
no niestety ale cóż począć. Składki legły w gruzach poza pojedyńczym zrywem. Łyżki może nie są jakimś straszliwym brakiem. Brakuje nam porządnego kutego gara, rusztu i trójnogu najbardziej. Ruszt aby wykonać to kilka prętów i spawarka (przynajmniej póki co bo można też poklepać i ponitować). Bratomirze coś wspominałeś że może uda ci się coś wykręcić z tych rzeczy. Spróbuj się może zorientować czy nie da rady czegoś skręcić z tych rzeczy.
Bratomir - Pią Cze 13, 2008 10:05 am
:
no trójnóg będzie, materiały już chyba są, teraz muszą to tylko "letko" skuć i będzie, tylko trzeba poczekać aż będą mieć czas. dzisiaj się przypomne
Rościgniew - Pią Cze 13, 2008 10:25 am
:
no to zajebiaszczo że będzie :-) jedna rzecz do przodu. Kruca żebym miał ze dwa dni wolnego to bym się porwał na zrobienie garnka jakiegoś jebutnego. Zobaczę może przyjadę na następny weekend i coś pokombinuję. Wiecie dla wszystkich to do gulaszu chyba trza z 2 kilo mięsa kupić i sprzęt też mieć odpowiedni. Tak że gar też musi być odpowiednio wielki - im większy tym lepszy myślę. Coś na kształt woka z wyższymi brzegami to myślę że da radulca wykuć bez większych problemów - w sumie to takie wielkie umbo :D . Zobaczym jak będzie.

co do rusztu to jak pisałem dwie opcje: pręty i spawara lub nieco cieńsze pręty młotek, klepanie i nitowanie. Może się ktoś podejmie którejś opcji? to już bymy mieli wszystko z takich spraw podstawowych. Poza tym myślę że należałoby się zaopatrzyć (zrobić) stalowe szpile do namiotów żeby się łatwiej wbijało i nie rozpierniczało przy każdej okazji.
Dragomir - Pią Cze 13, 2008 1:06 pm
:
trzeba by może się zastanowić nad kupnem drutu właśnie na szpile i na ruszt bo trochę tego może wyjść, co do spawania to trochę słabo ale zawsze
Bratomir - Czw Cze 19, 2008 1:37 pm
:
trójnóg już jest dawno się okazało tyle że trzeba go przywieźć także jakiś samochód czy co.

a drut 3mm chyba tam rade załatwić tyle że chyba ocynk ale to nie problem, z rusztem też by się udało tylko nie wiem ile by to mogło potrwać
Rościgniew - Czw Cze 19, 2008 10:57 pm
:
ruszt od biedy póki nie będzie porządnego można wziąć z jakiegoś grilla czy czegoś takiego. Ogólnie może w jakimś sklepie ogrodniczym da się coś takiego kupić, ewentualnie można mamie z piekarnika wyjąć na wyjazd. Ale ogólnie jakbymy zrobili taki nitowany fulwypas to by było fajno. Inna sprawa to czy takich rusztów faktycznie używano :)
Dragomir - Pią Cze 27, 2008 12:18 pm
:
pany kupiliśmy 2 worki węgla drzewnego za 10zł razem z bractwowych poszło i jeszcze będą potrzebne tarcze do kontówki chyba ze ktoś sponsoruje, jeżeli macie coś przeciwko to piszcie
Rościgniew - Pią Cze 27, 2008 2:12 pm
:
odnośnie kasy proponuję jutro zrobić zbiórkę podatku i na stałe wprowadzić już na poważnie pilnowanie składek, bo za moment nawet węgla ani tarcz nie będzie za co kupić.