Witaj na forum

Jak to do ... zrobić - czyli HOW TO - Impregnacja namiotów/wiat

Dragomir - Wto Gru 21, 2010 6:20 pm
: Temat postu: Impregnacja namiotów/wiat
Temat przeniesiony z forum Zadrugi Wierczan

RADZIECH
I tu właśnie uwidacznia się wyższość wosku pszczelego nad parafiną.Parafina nie jest tak plastyczna jak wosk pszczeli.W impregnacji namiotów najważniejsze jest to,żeby materiał nawoskować na wskroś,a nie tylko robić woskową skorupę od zewnątrz.W sumie, im rzadszy roztwór wosku pszczelego w terpentynie balsamicznej,to tym lepiej się zaimpregnuje.Chodzi o to,żeby wosk znalazł się we włóknach,a nie na powierzchni.
Mocny upał czy też słońce są naturalnym sprzymierzeńcem w takim rodzaju impregnacji,bo od temperatury wosk się rozchodzi po włóknach,dlatego najlepiej impregnować w gorące lato,ale teraz można też impregnować,tylko trzeba sobie pomóc używanym i niepotrzebnym żelazkiem na 1 stopniu ciepła.
Jak jest ciepło,to lepi się minimalnie,ale to dodaje epokowego uroku
Na pewno nie lepi się aż tak mocno jakby kleił się namiot impregnowany dziegciem.
Odbiegając od tematu woskowania,to słyszałem o pewnym średniowiecznym sposobie impregnacji namiotów.Trzeba postawić namiot,a w środku wykopać dołek w ziemi na malutkie ognisko .Naprawdę maleńkie,żeby namiotu nie spalić!!!!! Nastepnie trzeba wziąć wierzbowe szczapy drewna (równie dobrze może być drewno z czereśni,śliwki lub wiśni-musi być smoliste),zrobić stosik,zapalić i zamknąć namiot.W ten sposób w tkaninę wniknie smoła drzewna,ale w odpowiedniej ilości.

Do impregnacji namiotów najlepszy jest wosk pszczeli,nie ma nic lepszego.Można go kupić w każdej spółdzielni pszczelarskiej lub u samego pszczelarza.(14-16 zlotych za kg) Dobre mazidło do zaipregnowania namiotu można zrobić w następujący sposób.
Proporcje:
250 gram wosku pszczelego
0,5 litra tempertyny balsamicznej
Receptura:
Wziąść wosk pszczeli i stopić na wolnym ogniu.Jak wosk będzie jeszcze płynny to nalezy powoli dolewać tempertyny,ciągle mieszając.Na tkaninę nakladać najlepiej w stanie płynnym przy pomocy szmatki,równocześnie mocno wcierając w płótno.Oczywiście jeśli mazidlo będzie zbyt geste można je jeszcze rozcieńczyć tempertyną.Im rzadszy roztwór,tym łatwiej się wchłania w material.Impregnację należy przeprowadzać w słoneczny i ciepły dzień,żeby tempertyna szybko wyparowała Mozna się nieźle nawciągać.Wszystkie te składniki były dostępne w średniowieczu.