Witaj na forum Strona Główna
HomeStrona główna  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Stroje ogólnie
Autor Wiadomość
Rościgniew 




Posty: 973
Skąd: Zduńska Wola / Warszawa
Wysłany: Czw Mar 15, 2007 2:11 pm   Stroje ogólnie

Pewnie wszyscy wiedzą mniej więcej jak wyglądał strój Słowianina. Na wszelki wypadek zamieszczam opis który znalazłem przez przypadek.

:: Stroje słowiańskie ::


Dzięki odkryciom archeologicznym posiadamy pewną wiedzę na temat ubioru plemion słowiańskich. Jednak z powodu braku źródeł możemy się tylko domyślać jak wyglądała całość stroju.

Podstawowy ubiór męski stanowiła sięgaląca kolan lub krótsza tunika w kształcie litery T, z długimi rękawami krojonymi z jednego kawałka materiału - doszytymi na ramionach do prostegobrzegu tkaniny. Na tunikę mężczyźni zakładali giezło - czyli zdobioną koszulę z krótszymi i szerszymi rękawami. Giezło przepasywano barwnym sznurem lub krajką. Barwną krajką wykańczano również brzeg tuniki oraz dół rękawów. Uzopełnieniem ubioru były sukienne nogawice lub spodnie o prostym kroju (składające się z jednakowego przodu i tyłu), w stanie ściągane sznurkiem, czyli tzw. szarawary. Mogły sięgać do kolan lub niżej, dołem były owinięte owijaczami lub krzyżującymi się na goleniach taśmami. Na stopach widniały skórzane buty. ich podeszwy musiałybyć szyte z dwóch lub trzech warstw skóry, czasami chodzono bez butów na tzw: "gołą stopę". Do ubioru męskiego zalicza się również czapeję oraz skórzany pasek. Czapeja była to prosta czapka zrobiona ze skóry, filcu lub wełny. Na około obszyta futrem zwierzęcia np. lisa. Na pasku zaś umieszczano sakiewki, rogi czy inne drobiazgi.

Strój kobiecy składał się głównie z prostej sięgającej ziemi sukni, a także fartuszka. Brzegi sukni, dół rękawów i przód zdobiono barwnym obszyciem. Suknię oraz fartuch przepasywano równie barwną krajką. Głowę kobiety zamężnej przykrywało białe, płucienne przykrycie lub chustka. Krajka służyła kobietom jako pasek na którym mogły przewieszać sakiewki lub inne potrzebne drobiazgi. Tak jak mężczyźni, kobiety nosiły drobne skórzane buty. Do stroju kobiecego możemy zaliczyć również prymitywną wyrobioną z brązu biżuterię, w szczególności naszyjniki.

Tkaniny wyrabiano w domu z miejscowych surowców: surowej wełny, tkanej w kolorze białym lub farbowanej na czarno oraz lnu. W średniowieczu kolor białej sukni oznaczał żałobę. inne kolory zaś miały blady odcień, gdyż len słabo chwytał kolory. Stroje te były oryginalne oraz proste w wykonaniu.
_________________
I niech nam Bogi sprzyjają!!!
btks.pl - tłumaczenia specjalistyczne
 
 
 
LewuSS


Posty: 74
Wysłany: Pią Kwi 13, 2007 10:00 pm   

skad beirzesz zrodla ze fabowano na czarno?? wlasnie nie kolego nie na czarno. kolorry otrzymywano przerozne aha i jest pewien podzial na bogatze kllory i te dla biedniejszych...:) czarny baardzo drogi i rzadki i to w przypadku wleny nie barwiony!!
 
 
Pomścibor 



Wiek: 52
Posty: 511
Skąd: Zduńska Wola
Wysłany: Pią Kwi 13, 2007 10:09 pm   

tu sie zgodze z lewusem, czarny i bialy odpada, bielenie zaczeto w poznym... XIV w? nie pamietam dokladnie...
_________________
And if you try to fuck with me, then I shall fuck you too!
 
 
 
Bratomir 
Leworęki




Wiek: 26
Posty: 529
Skąd: Zd-Wola
Wysłany: Pią Kwi 13, 2007 10:17 pm   

z bieleniem nie wiem ale cos czytałem że na czarno naprawde bogaci sie ubierali, klasy społeczne ponad rycerstwem, a jeśli rycerstwo no to automatycznie nie nasz okres..
A surowy len? O ile to jest kolor surowego lnu. chodzi mi o takie coś jak Rościgniew miał tą jasną koszule pod tą granatową chyba mam gdzies fote to zaraz wstawie
_________________

Hopla, Hopla, w butelczynie
Wszelka troska zaraz zginie;
Wietrzyk wieje, woda płynie,
Ryba skacze na głębinie,
Legnę sobie ja pod gruszą,
Niech się smucą ci, co muszą!

:dwarf: :dwarf: :dwarf: :dwarf: :dwarf: :dwarf: :dwarf:
 
 
 
LewuSS


Posty: 74
Wysłany: Pią Kwi 13, 2007 10:26 pm   

dobor barw i materialow jest wazny. Welna przedewszystkim powinna dominowac posrod strojow. droga?? ale wtedy to wygladalo inaczej.. sa fajnewyniki badan z wolina:). Kolor wszelako czerwone i granatwoe ciemno niebieskie tez odpadaja.
 
 
Dragomir 
Pitu pitu




Wiek: 30
Posty: 1090
Skąd: Zduńska Wola
Wysłany: Sob Kwi 14, 2007 12:13 am   

trza by wchłonąć trochę wiedzy na temat farbowania naturalnego,
ta surówka co ma Rościgniew i ja też mam ma kolor sraczkowaty czyli tak jak mi się wydaje orginalny lniany,
będziemy farbować Nadzieja się już zapowiedziała że suknie na zielony przefarbuję, fajno jak by to zrobić tak jak kiedyś naturalnie np. zakładamy wdzianko i tażamy sie po trawie doputy nie zafarbuje ładnie na zielono tylko trzeba obmyśleć technikę tarzania się co by było równomiernie zafarbowane :lol:
_________________

Zapraszam do portfolio fotograficznego
www.MarcinKulda.pl - fotograf Zduńska Wola
 
 
Dragomir 
Pitu pitu




Wiek: 30
Posty: 1090
Skąd: Zduńska Wola
Wysłany: Sob Kwi 14, 2007 12:17 am   

a co do wełny to trzeba by jeszcze załatwić odpowiednią gramaturę bo idzie lato i nie ma co ale wełna ciepłą jest więc będziemy się gotować :)
historyczność ok ale co by nikt nie chodził upocony jak świnia, chociaż na to jest sposób wystarczy chodzić w gaciach bez ubrania :D zawsze chłodniej a i nie będzie problemu żadnego z historycznością :lol:

dobra kończe na dzisiaj bo się mnie już kiepskie żarty imają
Sława!!!
_________________

Zapraszam do portfolio fotograficznego
www.MarcinKulda.pl - fotograf Zduńska Wola
 
 
Bratomir 
Leworęki




Wiek: 26
Posty: 529
Skąd: Zd-Wola
Wysłany: Sob Kwi 14, 2007 2:56 pm   

ja już farbowałem. korą sosnową ale to jest raczej kwaśne niż zasadowe a len lepiej łapie kolor w srodowisku zasadowym, wełna odwrotnie. ale zafarbowało sie na mocniejszy sraczkowaty:) i przy praniu nie stracilo koloru. bede farbował dębową korą bo ona jest do tego bardzo dobra już mam troche na próbe. poza tym bardzo dobre są zielonełupiny od orzechów, żyto i aronia
_________________

Hopla, Hopla, w butelczynie
Wszelka troska zaraz zginie;
Wietrzyk wieje, woda płynie,
Ryba skacze na głębinie,
Legnę sobie ja pod gruszą,
Niech się smucą ci, co muszą!

:dwarf: :dwarf: :dwarf: :dwarf: :dwarf: :dwarf: :dwarf:
 
 
 
Dragomir 
Pitu pitu




Wiek: 30
Posty: 1090
Skąd: Zduńska Wola
Wysłany: Sob Kwi 14, 2007 4:18 pm   

to pisz jak tam postępy, ja w tym roku będe polował na tełupiny orzechów żeby zielony pozyskać
_________________

Zapraszam do portfolio fotograficznego
www.MarcinKulda.pl - fotograf Zduńska Wola
 
 
LewuSS


Posty: 74
Wysłany: Sob Kwi 14, 2007 5:09 pm   

lniana gunia to nielgupi pomysl an upaly.. 1,5 metra materialu.. i jest w sam raz:)...
 
 
imperowit


Posty: 110
Skąd: z Polski
Wysłany: Pią Lis 16, 2007 9:01 am   

<>
Ostatnio zmieniony przez imperowit Wto Lis 27, 2007 11:23 pm, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Dragomir 
Pitu pitu




Wiek: 30
Posty: 1090
Skąd: Zduńska Wola
Wysłany: Pią Lis 16, 2007 9:06 am   

wyedytuj tego post :!: bo nie wiadomo do czego ten link czy to nie spam po prostu
albo usunę
_________________

Zapraszam do portfolio fotograficznego
www.MarcinKulda.pl - fotograf Zduńska Wola
 
     
Symeon 




Wiek: 45
Posty: 68
Skąd: zza wody
Wysłany: Sob Lis 17, 2007 1:15 am   Re: Stroje ogólnie

Rościgniew napisał/a:
Pewnie wszyscy wiedzą mniej więcej jak wyglądał strój Słowianina. Na wszelki wypadek zamieszczam opis który znalazłem przez przypadek.

:: Stroje słowiańskie ::


Dzięki odkryciom archeologicznym posiadamy pewną wiedzę na temat ubioru plemion słowiańskich. Jednak z powodu braku źródeł możemy się tylko domyślać jak wyglądała całość stroju.

Podstawowy ubiór męski stanowiła sięgaląca kolan lub krótsza tunika w kształcie litery T, z długimi rękawami krojonymi z jednego kawałka materiału - doszytymi na ramionach do prostegobrzegu tkaniny. Na tunikę mężczyźni zakładali giezło - czyli zdobioną koszulę z krótszymi i szerszymi rękawami. Giezło przepasywano barwnym sznurem lub krajką. Barwną krajką wykańczano również brzeg tuniki oraz dół rękawów. Uzopełnieniem ubioru były sukienne nogawice lub spodnie o prostym kroju (składające się z jednakowego przodu i tyłu), w stanie ściągane sznurkiem, czyli tzw. szarawary. Mogły sięgać do kolan lub niżej, dołem były owinięte owijaczami lub krzyżującymi się na goleniach taśmami. Na stopach widniały skórzane buty. ich podeszwy musiałybyć szyte z dwóch lub trzech warstw skóry, czasami chodzono bez butów na tzw: "gołą stopę". Do ubioru męskiego zalicza się również czapeję oraz skórzany pasek. Czapeja była to prosta czapka zrobiona ze skóry, filcu lub wełny. Na około obszyta futrem zwierzęcia np. lisa. Na pasku zaś umieszczano sakiewki, rogi czy inne drobiazgi.

Strój kobiecy składał się głównie z prostej sięgającej ziemi sukni, a także fartuszka. Brzegi sukni, dół rękawów i przód zdobiono barwnym obszyciem. Suknię oraz fartuch przepasywano równie barwną krajką. Głowę kobiety zamężnej przykrywało białe, płucienne przykrycie lub chustka. Krajka służyła kobietom jako pasek na którym mogły przewieszać sakiewki lub inne potrzebne drobiazgi. Tak jak mężczyźni, kobiety nosiły drobne skórzane buty. Do stroju kobiecego możemy zaliczyć również prymitywną wyrobioną z brązu biżuterię, w szczególności naszyjniki.

Tkaniny wyrabiano w domu z miejscowych surowców: surowej wełny, tkanej w kolorze białym lub farbowanej na czarno oraz lnu. W średniowieczu kolor białej sukni oznaczał żałobę. inne kolory zaś miały blady odcień, gdyż len słabo chwytał kolory. Stroje te były oryginalne oraz proste w wykonaniu.


Po pierwsze: Slawa wam, bratcy! Slawa po raz wtory!
Jam nowa tu duszyczka. Czas jakis temu mi to forum wskazano, sobie popatrzylem; czas sie odezwac.

1. Chcialbym sie dowiedziec, ale tak dokladnie, na podstawie jakich to odkryc archeologicznych opisujesz tak dokladnie stroje Slowian.
2.z tego co wiem, zrodla materialne nie istnieja, poza duperelkami metalowymi, az do XIV wieku, przynajmniej w Polsce. Na Zachodzie maja lepiej, rosyjskie zrodla XXwieczne sa calkiowicie niewiarygodne.
Wiec, skad tak bogaty opis mody slowianskiej?
_________________
Walcz! I licz na to, że nikt cię nie zwalczy!
Wtedy bogowie - może - pomogą.
Schola Gladiatoria

 
 
     
imperowit


Posty: 110
Skąd: z Polski
Wysłany: Sob Lis 17, 2007 9:44 am   

<>
Ostatnio zmieniony przez imperowit Wto Lis 27, 2007 11:23 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Symeon 




Wiek: 45
Posty: 68
Skąd: zza wody
Wysłany: Sob Lis 17, 2007 12:58 pm   

Wielkosc krosien to troche za malo, aby okreslic kroj koszuli.
Zabytki tekstylne istnieja, owszem, ale nie dla 'naszych' terenow albo nie dla 'naszej' epoki. Co wiecej, opis zaserwowany przez Rościgniewa pasuje nie do do tego, co sie zachowalo, ale raczej do dziewietnastowiecznego folkloru Rosji czy Polesia.
Dlatego pytam o zrodla.
_________________
Walcz! I licz na to, że nikt cię nie zwalczy!
Wtedy bogowie - może - pomogą.
Schola Gladiatoria

 
 
     
Rościgniew 




Posty: 973
Skąd: Zduńska Wola / Warszawa
Wysłany: Sob Lis 17, 2007 2:12 pm   

będę szczery. Post jest z marca i nie pamiętam skąd to wziąłem. Na pewno opis ten znalazłem na sieci i wydawał mi się w miarę poprawny jeżeli chodziło o stan mojej wiedzy wtedy (a raczej jej braku). Dalej po przedyskutowaniu kolorów i podjętej walce z barwieniem lnu było już nieco lepiej. Nie wiem jak bardzo poprawna jest kniga do której się dopadłem pt. "Kultura ludowa Słowian" opis wydaje się mimo wszystko w miarę poprawny. Niewiadomą prawdopodobnie jest czy krajkami faktycznie obszywano rękawy i dół czy służyły tylko do wiązania. Są na pewno znaleziska krajek "luzem" niestety nie widziałem znaleziska zeby one były gdzieś przyszyte.
_________________
I niech nam Bogi sprzyjają!!!
btks.pl - tłumaczenia specjalistyczne
 
 
     
imperowit


Posty: 110
Skąd: z Polski
Wysłany: Sob Lis 17, 2007 3:20 pm   

<>
Ostatnio zmieniony przez imperowit Wto Lis 27, 2007 11:24 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Symeon 




Wiek: 45
Posty: 68
Skąd: zza wody
Wysłany: Sob Lis 17, 2007 7:56 pm   

To sa tylko tkaniny. Jasne, tez tekstylia. Wyrazilem sie nieprecyzyjnie.
Nie zmienia to faktu, ze nie ma - o ile mi wiadomo - znalezisk, pozwalajacych na odtworzenie kroju. Dla wczesnego Sredniowiecza, dla Slowianszczyzny.
_________________
Walcz! I licz na to, że nikt cię nie zwalczy!
Wtedy bogowie - może - pomogą.
Schola Gladiatoria

 
 
     
imperowit


Posty: 110
Skąd: z Polski
Wysłany: Sob Lis 17, 2007 7:58 pm   

<>
Ostatnio zmieniony przez imperowit Wto Lis 27, 2007 11:24 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Symeon 




Wiek: 45
Posty: 68
Skąd: zza wody
Wysłany: Sob Lis 17, 2007 8:06 pm   

Wskaz mi takowe dla VII - IX wieku.
_________________
Walcz! I licz na to, że nikt cię nie zwalczy!
Wtedy bogowie - może - pomogą.
Schola Gladiatoria

 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Reklama