Witaj na forum Strona Główna
HomeStrona główna  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
[Garncarstwo] Wypał
Autor Wiadomość
Dragomir 
Pitu pitu




Wiek: 31
Posty: 1090
Skąd: Zduńska Wola
  Wysłany: Wto Gru 21, 2010 6:47 pm   [Garncarstwo] Wypał

Temat przeniesiony z forum Zadrugi Wierczan


BRODZISŁAW
Pomstek a próbowałes tradycyjnie wypalać? Spróbowałbym jakąś małą ilośc garnków wypalić i tak zastanawiam się jakie ma to znaczenie jesli chodzi o nakład drzewa. I ogólnie jaki typ pieca bo chyba najlepiej normalnie ulepić jakies dziwo dookoła pryzmy garnków z pionowym ciągiem nie?
Jak ktoś ma wskazówkę to poprosze o rade . Tylko teoria mnie nie interesuje


POMSTEK
teoretycznie to można tak:
wykopać najzwyklejszy pożądanej wielkości dół, na dno sowitą ilość grubych trocin, napakować garów, pomiędzy również trocin, z wierzchu nieco drewienek, podpalić, jak tylko zrobi się nieco żaru nakryć cacko metalowym deklem czy innym ustroństwem co temperaturę wytrzyma a się nie spali. i poczekać aż się dopali. wyjdą (najpewniej część popęka) garnki tzw siwe, które na okres nas interesujący nadają się przednio. (taka siwa ceramika sama z siebie nie przepuszcza wody, nie trza jej smarować żadnym woskiem czy innym takim, jak również szkliwić). polecam eksperymenty jak masz gdzie dołki pod kim kopać :-P
książka, która mam w tej chwili pod ręką gdzie można znaleźć całkiem proste przekroje pieców to "Garncarstwo ludowe" Roman Reinfuss, Warszawa 1955, Wydawnictwo "Sztuka".


BRODZISŁAW
ha tą knigę to mam, znaczy się radziech mi zabrał, spoko , chodziło mi właśnie o najprostszą metodę od strony praktycznej, dzięki wielki bedę kombinował
ale powiedz mi jeszcze orientacyjnie np na 15 naczyń ile tego opału powinno być , ewentualnie jak długo powinien trwac wypał, oczywiście plus minus bo wiadomo że wszystko w praniu wyjdzie
rozumiem że poprostu jak dół będe miał pełen żaru to mam dopakować jeszcze opału zakryć i wszystko tak ? i czekac aż się dopali
normalnie zaraz pójdę szukać szpadla


POMSTEK
bardzo w pompkę ta książka jest, ma dobrą bibliografię. a jak ją masz to zajrzyj z tyłu do tablic nr. 2, 17,18,38 z czego nr. 2 wykonał mój dziadek resztę jego bracia :-) (główny powód dlaczego mam tę książkę)
co do wypału. powinien trwać najmniej kilka godzin i starać się osiągnąć jak największą temperaturę(tu uprzedzę fakty, nie podłączać żadnych miechów i nie podsycać gwałtownie ognia bo wszystko spęka w pizdu, temperatura powinna rosnąć stopniowo, nie za szybko) . tak więc na oko naszykuj sobie opału na 5-7 godzin. jak masz szkliwo możesz jeden garnek nim oblać i wrzucić na wierzch, kiedy szkliwo zacznie się topić wiesz, że masz odpowiednią temperaturę.
i tak jak napisałeś z tym żarem, chodzi o to co by dawał on w miarę równomiernie temperaturę w całej komorze wypalania.


BRODZISŁAW
dzieki wielkie jeszcze raz
nie pozostaje nic innego jak próbować zrobić własne krematorium
daj może znać kiedy będziesz miał czas i chęci to może się spikniemy i zrobimy sobie małe warsztaty


RADZIECH
kniga od ciebie ma inny tytuł -TECHNOLOGIA RZEMIOSŁA GARNCARSKIEGO

te od Pomstka juz namierzam = 64 zł


BRODZISŁAW
hmmm co ty pitolisz
taaak? no to musze ci ja zabrać bo juz nawet nie pamiętam tytułu

nie kupuj - reinfussa też mam


POMSTEK
nie za ma co :-P
niestety od 18 lipca znowu okupuje Holandię, zjadę jakoś w połowie października albo na koniec, dopiero wtedy można coś myśleć o wspólnym wypalaniu...


BRODZISŁAW
hmm niefartownie
ale dobra to czekam na sygnał
_________________

Zapraszam do portfolio fotograficznego
www.MarcinKulda.pl - fotograf Zduńska Wola
 
     
Brodzisław 



Wiek: 41
Posty: 122
Skąd: radomsko
Wysłany: Sob Cze 18, 2011 11:13 pm   

Pomstku pytanie -
1. -przymierzam się do budowy pieca elek.-masz kogoś kto takie buduje ewentualnie masz jakieś dane schematy obliczenia itp? dam ci swojego maila w razie czego żeby nie zaśmiecać forum
2. - szukam kursu garncarstwa u fachowca bo chce się podszkolić możesz kogoś polecić ?
_________________
brodzisław
 
     
Pomścibor 



Wiek: 53
Posty: 511
Skąd: Zduńska Wola
Wysłany: Nie Cze 19, 2011 3:58 pm   

1. hmmm.... może coś by się znalazło. w domu być może gdzieś jeszcze leżą ojca schematy kiedy sam budował piece. nie poszukam bo wiadomo, w holandyji jestem. ewentualnie mam do sprzedania jeden z moich pieców elektrycznych. metr sześcienny pojemności, razem z programatorem, temperatury jakie osiąga to ponad 1000 stopni. Zwykłą glinę wypalam na 960, szkliwo na 1050, ale 1400 przypadkowo też się kiedyś udało osiągnąć ;) .....

2. nigdy się nie interesowałem kursami więc tu nie pomogę.
_________________
And if you try to fuck with me, then I shall fuck you too!
 
 
     
Brodzisław 



Wiek: 41
Posty: 122
Skąd: radomsko
Wysłany: Nie Cze 19, 2011 7:33 pm   

szczerze to interesują mnie obie opcje , podaj mi cenę i dane na maila - sebastianjeziorski@interia.pl , to sobie przekalkuluję a jeśli byś wracał wcześniej niż we wrześniu to bym miał romans o schematy twojego staruszka. znalazłem kolesia który pracował przy składaniu takowych więc może coś z tego się wykluje - albo ty byś mi pomógł i z nim razem może by mi coś z tego wyszło, jesli nie to pomysle o kupnie twojego, tak czy inaczej dziekuję z góry za pomoc
_________________
brodzisław
 
     
Pomścibor 



Wiek: 53
Posty: 511
Skąd: Zduńska Wola
Wysłany: Nie Cze 19, 2011 9:22 pm   

być może uda mi się zajechać do siebie w lipcu kole 23-go. (i możliwe, że już zostanę, zależy czy będę miał tu dalej co robić i za ile ;) ) reszta na maila.
_________________
And if you try to fuck with me, then I shall fuck you too!
 
 
     
Brodzisław 



Wiek: 41
Posty: 122
Skąd: radomsko
Wysłany: Pon Paź 01, 2012 8:53 pm   

Odświeżając temat opiszę wypał naczyń w dole na Sadybie tego roku - dzięki wszystkim fotografom którzy napstrykali spory materiał .
Planowałem wypał dwudziestu paru naczyń o średniej pojemności 0,3 - 0,5 litra ( oprócz 3-ech litrowych i jednej 4 litrowej misy ) tradycyjną metodą w dole, opał zdobyty dzięki pomocy Bolebora i Arka to ok 2 metrów przestrzennych sosny . I Chyba 3 Perły chmielowe.
Dołek wykopałem tak aby swobodnie pomieścił naczynia ale nie był zbyt duży tj nie powodował zbyt dużych strat ciepła . Mogłem rzeczywiście przykryć naczynia w nim trocinami i liśćmi ale tym razem lenistwo zostało wybaczone. Po ułożeniu w nim naczyń dołek przykryłem rusztami z okrąglaków o średnicy ok 15cm rozsuwając je tak aby żar z rozpalonego na nich ogniska wpadał do dołu.
_________________
brodzisław
 
     
Brodzisław 



Wiek: 41
Posty: 122
Skąd: radomsko
Wysłany: Pon Paź 01, 2012 8:56 pm   

Wypał rozpocząłem o 12ej od średniego ogniska pilnując żeby stopniowo temp. wzrosła ale nie spadała - tzw wygrzewka trwała do mniej więcej 15ej
_________________
brodzisław
 
     
Brodzisław 



Wiek: 41
Posty: 122
Skąd: radomsko
Wysłany: Pon Paź 01, 2012 9:00 pm   

na focie widać ilość opału

DSC_0593.JPG
początek wypału
Plik ściągnięto 179 raz(y) 178,31 KB

_________________
brodzisław
 
     
Brodzisław 



Wiek: 41
Posty: 122
Skąd: radomsko
Wysłany: Pon Paź 01, 2012 9:08 pm   

Ogólnie najważniejsze to pilnować aby nie było wahań temp - ani spadków ani gwałtownego jej podskoczenia bo usłyszymy wtedy charakterystyczny suchy odgłos pękania naszych wypocin. dlatego na fotach ognisko nie jest imponujące, musi jednak mieć swoja temperaturę , ciężko to opisać - to już trzeba na czuja .

DSC_0601.JPG
wygrzewka
Plik ściągnięto 169 raz(y) 180,76 KB

_________________
brodzisław
 
     
Brodzisław 



Wiek: 41
Posty: 122
Skąd: radomsko
Wysłany: Pon Paź 01, 2012 9:12 pm   

Naczynia przygotowane do wypału miałem bardzo dobrze wysuszone - nie było obaw że mają zbyt dużo wilgoci , wiadomo że reszta wody zawarta w związkach chemicznych w glinie ma wyparować własnie podczas wygrzewki dlatego ta nie może być zbyt krótka, z tego samego względu krzywa wypału zawsze jest długa i rośnie.
_________________
brodzisław
 
     
Brodzisław 



Wiek: 41
Posty: 122
Skąd: radomsko
Wysłany: Pon Paź 01, 2012 9:18 pm   

po 15ej stopniowo zacząłem podsycać ogień , w między czasie szykowałem najsuchsze drewno na moment kiedy chciałem maksymalnie podnieść temp w ognisku . Koło 16ej dół nadal nie był wypełniony żarem , nie widać było aby naczynia były rozżarzone

DSC_0637.JPG
stopniowo podkładam grubszych pniaków
Plik ściągnięto 175 raz(y) 160,27 KB

_________________
brodzisław
 
     
Brodzisław 



Wiek: 41
Posty: 122
Skąd: radomsko
Wysłany: Pon Paź 01, 2012 9:21 pm   

po ich wypaleniu chciałem już maksymalnie podnieść temp. dokładając najsuchsze drewno i żywiczne pniaki które wcześniej połupałem

DSC_0646.JPG
żeby wytworzyć żar który wypełni dół i utworzy na nim kopiec
Plik ściągnięto 174 raz(y) 109,68 KB

_________________
brodzisław
 
     
Brodzisław 



Wiek: 41
Posty: 122
Skąd: radomsko
Wysłany: Pon Paź 01, 2012 9:33 pm   

co zrobiłem koło 17ej - dużo żaru , dół cały wypełniony naczyń wogóle nie widać - zatopione w węglach, do 18-ej pilnuję żeby żeby temp nie spadała po czym stopniowo tylko podgarniam ognisko i czekam aż się wypali reszta drewna. O 19ej na dole jest już tylko kopczyk żaru. wtedy zasypuję go wilgotną ziemią i dość mocno uklepuję - wypał redukcyjny ( odcięcie tlenu aby wyszły nam z tej zabawy siwaki ). Po tej operacji dołączam do biesiady i czekam do rana .
_________________
brodzisław
 
     
Brodzisław 



Wiek: 41
Posty: 122
Skąd: radomsko
Wysłany: Pon Paź 01, 2012 9:46 pm   

po porannych czynnościach mających na celu dojście do siebie , koło 11ej zaczynam rozkopywać kopiec. Najpierw okazuje się że udało mi się wytworzyć sporą kupę węgla drzewnego , po kolei wygrzebuję jednak garnki które pięknie dzwonią - udało się

DSC_0875.JPG
pierwsze
Plik ściągnięto 177 raz(y) 174,81 KB

_________________
brodzisław
 
     
Brodzisław 



Wiek: 41
Posty: 122
Skąd: radomsko
Wysłany: Pon Paź 01, 2012 9:49 pm   

Eksperyment się udał

DSC_0878.JPG
kac
Plik ściągnięto 174 raz(y) 152,63 KB

_________________
brodzisław
 
     
Brodzisław 



Wiek: 41
Posty: 122
Skąd: radomsko
Wysłany: Pon Paź 01, 2012 9:59 pm   

Pękł jeden garnek nieodwracalnie, dwa udało się uratować wiążąc je rzemieniem, w największym naczyniu nie wypaliło się dno - największa temp nie dotarła tam zatem. Wszystkie naczynia maja ładną popielatą barwę, a w miejscach gdzie doszło do spalania redukcyjnego mamy ciemne błyszczące lub matowe płomienie na pamiątkę. Wychodzi więc na to że mimo małego rozmiaru dołu temperatura rozkładała się różnie , różny też był stopień odcięcia tlenu - gdzie jednak żar zaciągał powietrza tam siwaki były bledsze - wiadomo nie był to wypał w piecu gdzie można zatkać komin, a same ściany uszczelnić ziemią ale przez to naczynia są niepowtarzalne . Za rok jeśli bóg i partia pozwoli na Sadybie zrobimy piec kopulasty i zobaczymy co na niego stać , hej.

radomsko1094.jpg
garncarz zadowolony
Plik ściągnięto 165 raz(y) 183,52 KB

_________________
brodzisław
 
     
Pomścibor 



Wiek: 53
Posty: 511
Skąd: Zduńska Wola
Wysłany: Czw Paź 04, 2012 12:58 pm   

dobra robota!
ja również garków narobiłem, i wypał u siebie będę robił taki sam. dam znać co mi z tego wyjdzie :)
_________________
And if you try to fuck with me, then I shall fuck you too!
 
 
     
Brodzisław 



Wiek: 41
Posty: 122
Skąd: radomsko
Wysłany: Pią Paź 05, 2012 11:04 am   

Super , rób foty i wrzucaj
_________________
brodzisław
 
     
Miłosława 



Posty: 110
Skąd: Rososza wioska
Wysłany: Sob Paź 13, 2012 3:48 pm   wypał

No i jak ten wypał wyszedł? Planuję zrobić u siebie na polu, jak jeszcze trochę naczyń zrobię. Drewna ile poszło, ciekawam?
 
 
     
Pomścibor 



Wiek: 53
Posty: 511
Skąd: Zduńska Wola
Wysłany: Pon Paź 15, 2012 10:25 pm   

Zgram zdjęcia z fona to pokaże co i jak, generalnie dupowato bo wyszła tylko 1/3 garów.
Co ciekawe, wszystkie odprysły (bo właśnie większość odprysła niż spękała), w dolnej części bliżej dna lub na samym dnie. W górnej ich części gdzie był największy ogień prawie nic nie pękło czy odprysło...
Mam już pomysł na wypalanie nieco inaczej ^^
Przy zdjęciach napisze co i jak :)
_________________
And if you try to fuck with me, then I shall fuck you too!
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Reklama